Ta witryna wykorzystuje pliki cookies by zarządzać sesją użytkownika. Cookies używane są także do monitorowania statystyk strony, oraz zarządzania reklamami.
W kazdej chwili możesz wyłączyć cookies. Wyłączenie ciasteczek może spowodować nieprawidłowe działanie witryny. Więcej w naszej polityce prywatności.

Szukaj w artykułach

Kategorie artykułów

Słownik

Reklama

Dołącz do nas

Newsletter

Tagi:

Stadiony. Organizacja imprez masowych.

2010-01-15 10:43:33

Stadiony stanowią idealne miejsce na organizowanie imprez masowych. Zlokalizowane na dużej powierzchni, dysponują miejscami dla gości oraz gwiazd, zapewniając tym pierwszym możliwość dokładnej obserwacji wydarzeń dziejących się na murawie. Większość jednak unika tych miejsc jak ognia, obawiając się o swoje zdrowie, a nawet życie. Czy stadiony jako miejsce, w którym można zorganizować imprezę masową, są bezpieczne? Imprezy masowe zawsze trzeba traktować szczególnie i pamiętać o szczególnym zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Tłumy zebrane na np. koncertach, zawodach sportowych, targach, czy eventach bardzo trudno upilnować, przy czym wystarczy drobny punkt zapalny, by mogło dojść do tragedii. Organizatorzy za każdym razem muszą wypełniać surowe normy bezpieczeństwa i w zależności od liczby zebranych i rangi organizowanej imprezy muszą zapewnić wystarczającą ochronę zebranej publiczności.

SYTUACJA NA STADIONACH PODCZAS IMPREZ SPORTOWYCH

Kiedy mówi się o imprezach stadionowych, na myśl przychodzą zaraz zamieszki, jakich dokonują pseudokibice po i w czasie trwania meczu. Jak donoszą media, które swoimi krwawymi materiałami często skutecznie zniechęcają do udziału w piłkarskich wydarzeniach sportowych, rzadko kiedy obywa się bez ofiar. Nie sposób temu zaprzeczyć, jednak jest druga strona medalu. Tomasz, kibic Górnika Zabrze, opowiada :

- Sytuacje, jakie przedstawiają media są często grubo przesadzone. Nie twierdzę, że wszystkie mecze są bezpieczne. Najgorsze bójki pseudokibiców odbywają się na derbach, czyli wtedy, kiedy rywalizują ze sobą dwie drużyny z tego samego regionu. Jednak – doprecyzowuje – to nie jest tak, że obrywa każdy, kto jest na stadionie. Kobiet się nie rusza. Kibice drużyn często ustawiają się gdzieś poza stadionem, by tam dokonać porachunków.

Wbrew temu, co kreśli Tomasz, bójki jednak zdarzają się na stadionach. Często ofiarami ich padają osoby trzecie, które nie są zamieszane w porachunki między kibicami. Niejednokrotnie obserwują sytuację dzieci.

- Tak, to nie jest normalne – przytakuje Tomasz – jednak czasami nic nie można poradzić, kiedy ktoś jest agresywny. Często bójki na stadionach są prowokowane, a osoba, która wszczęła walkę i została poszkodowana, wypiera się, że jest prowodyrem zajścia.


ROZWIĄZANIA SPRZYJAJĄCE BEZPIECZEŃSTWU

Karanie kibiców czasowym zamknięciem ich stadionu nie jest rozwiązaniem długofalowym. Karę ponoszą wszyscy kibice, także ci, którzy zachowują się bez zarzutu, a którzy nie są w stanie rozwiązać sytuacji rosnącej nienawiści i wpłynąć na innych. Zresztą, można zaryzykować stwierdzenie, że to nie ich rola dbać o spokój na terenie obiektu sportowego.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo osób śledzących zmagania sportowe na żywo, na stadionach, usiłuje się wdrażać coraz to nowsze pomysły. Przede wszystkim myśli się o przyspieszeniu budowy nowoczesnych stadionów, które dostosowane byłyby do wymogów europejskich. W obliczu Euro 2012 ten pomysł wydaje się być bliski zrealizowania prędzej, bądź później… Co trzeba zrobić? Filip Mecner z Ekstraklasy SA, organizującej pierwszoligowe rozgrywki piłkarskie w Polsce, przypomina:

- Każdy pierwszoligowy stadion musi mieć około 15 tysięcy miejsc siedzących, odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, miejsc dla VIP-ów, profesjonalne warunki pracy dla mediów. W pełni bezpieczne muszą być także warunki dla kibiców. Nie chodzi tu tylko o nowoczesne trybuny, ale także wejścia na stadion i drogi dojścia. Wszystko powinno być monitorowane. Musi powstać system, który pozwoli w pełni identyfikować każdego kibica. O nowych stadionowych wymogach informujemy kluby oraz miasta, które w większości przypadków są właścicielami stadionów.

Anonimowość sprzyja powstawaniu agresji. Człowiek czuje się bezkarny i wszechmocny, bo nie wiadomo, komu przypisać jego niepoprawne działania. To powinno ulec zmianie. Ciekawy pomysł na modernizację ma spółka Pentacomp, która oferuje opracowanie oraz wdrożenie nowoczesnych systemów informatycznych ułatwiających identyfikację osób, a w konsekwencji niwelujących zagrożenie. Tradycyjne metody oparte na weryfikacji dokumentów tożsamości, czy plastikowych kart kibica, nie zdają egzaminu – słusznie zauważają przedsiębiorcy - i w związku z tym trzeba poszukać nowych rozwiązań, które będą wykorzystywały techniki biometryczne oraz karty mikroprocesorowe jako bezpieczne nośniki informacji. Jednocześnie wraz z podnoszeniem bezpieczeństwa należy zagwarantować odpowiedni poziom dostępności imprez masowych odbywających się na stadionach, tak aby mogły na nie mieć wstęp również takie osoby, które dla jednorazowego uczestnictwa nie powinny przechodzić czasochłonnych procedur weryfikacyjnych przewidzianych dla stałych kibiców.

System Bezpiecznego Stadionu – PentaSexta opracowany na bazie platformy informatycznej przeznaczonej do budowy zintegrowanych systemów wspomagających zapewnienie bezpieczeństwa fizycznego i informatycznego to kompleksowe rozwiązanie informatyczne nowej generacji, obejmujące wszystkie aspekty bezpieczeństwa stadionowego, wykorzystujące potencjał rozwiązań biometrycznych, zaawansowane mechanizmy zabezpieczenia danych i komunikacji oraz wysokowydajne rozwiązania bazodanowe. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie: pentacomp.pl.

Jeśli do tego dołączy się pełny monitoring obiektu i jego okolicy wraz z surowymi karami, takimi jak np. legitymowanie, spisywanie numeru PESEL, wpisanie agresywnie zachowujących się kibiców na „czarną listę” bazy policyjnej, zakaz wstępu na jakiekolwiek mecze nawet w okresie kilkuletnim i dotkliwe kary finansowe, sytuacja może ulec poprawie. Dane chuliganów mają być dostępne nie tylko dla policji, ale będzie mogła z nich korzystać prokuratura, Biuro Ochrony Rządu, Żandarmeria Wojskowa, Straż Graniczna, straż pożarna, Straż Miejska itd.

Rozwiązaniem może być także zwiększenie stref buforowych, które oddzielą niebezpiecznych kibiców-fanatyków od gości, imienne bilety i numerowane miejsca przypisane do wejściówek. Sposobem na poprawę bezpieczeństwa może być także zbieranie informacji o nieformalnych grupach kibiców.

Baczną uwagę planuje się także zwracać na spikerów sportowych relacjonujących wydarzenie. Ściślej, na to, co mówią. Jeśli przyczynią się do wszczęcia przez kibiców bójki, zostanie na nich nałożona kara grzywny bądź ograniczenia wolności.


ALKOHOL, JEDZENIE, NIEBEZPIECZNE NARZĘDZIA I WYROBY PIROTECHNICZNE

Co z wnoszeniem na teren stadionu niebezpiecznych narzędzi i środków łatwopalnych? Osobom, przy których znajdzie się noże oraz inne ostre i niebezpieczne dla zdrowia/życia innych przedmioty, organizator może odmówić sprzedaży biletu lub wejścia na teren stadionu. Czuwaniem nad tym powinny zająć się firmy ochroniarskie. Jednakże niebezpieczne sytuacje, o których informują media, są doskonałym dowodem na to, że nie ma takiej firmy, która mogłaby dać radę temu zjawisku przemocy i agresji. Można śmiało powiedzieć, że nie chodzi tutaj o liczbę osób, które mają dbać o bezpieczeństwo imprezy, a bardziej o brak ich przystosowania do tego typu sytuacji. Być może rozwiązaniem byłoby stworzenie przez firmy ochroniarskie konsorcjum, które byłoby w specjalny sposób przeszkolone do tych niewątpliwie trudnych zadań i dysponowałyby scenariuszami, które pomogłyby im w walce ze stadionowymi chuliganami.

Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych weszła w życie 1 sierpnia 2009 r. Jednak obowiązek identyfikacji kibiców na stadionach, na których nie toczą się rozgrywki lig zawodowych, zacznie obowiązywać od 1 sierpnia 2010 r.

Światełkiem w tunelu wydaje się być możliwość stawiania stadionowych chuliganów przed 24-godzinnymi sądami. Taka surowa kara powinna następować nie tylko po tym jak wda się on w bójkę z innymi kibicami, ale także obowiązywać powinna za inne naruszenia regulaminu obowiązującego na stadionach. Wszelkie zakazy i nakazy mają bowiem na celu zapewnienie bezpieczeństwa ludziom gustującym w masowej rozrywce. Nie powinny być więc traktowane po macoszemu.

Zgodnie z zapisami prawa na stadiony nie można wnosić żadnych pirotechnicznych wyrobów oraz obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu oraz jego posiadania. Zarówno jedno i drugie połączone jest w imprezą masową w pewien sposób nierozerwalnie. Race podnoszą efektywność widowiska, natomiast alkohol, w stosownych ilościach, pomaga osiągnąć stan relaksu. Nie sposób przyznać temu racji, ale też trzeba przyznać, że istnieje ryzyko zagrożenia. Palenie rac to niejednokrotnie piękne widowisko, które jest źródłem wspaniałych wspomnień, jednakże trzeba pamiętać o tym, że ta widowiskowa zabawa może przyczynić się do powstania pożaru na stadionie. Z drugiej jednak strony powinno się wprowadzić i zakaz palenia w obiektach, w których organizowane są imprezy masowe, gdyż często źródłem nieszczęścia jest niedopałek papierosa.

Zgodnie z ustawą sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów, w tym piwa, zawierających nie więcej niż 4,5 proc. alkoholu, może odbywać się na imprezach masowych – z wyłączeniem tych o podwyższonym ryzyku zagrożenia aktami przemocy; może to się odbywać tylko w wyznaczonych miejscach i jedynie przez podmioty posiadające zezwolenie. Ponadto Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce, by kiełbaski, szaszłyki, hot-dogi i soki nie były sprzedawane w opakowaniach ze szkła lub metalu. Bezpośrednia dostępność jedzenia oraz napojów bez wątpienia byłaby udogodnieniem dla bawiących się ludzi, jednakże pojemniki, w których są serwowane mogą posłużyć do aktów agresji.


IMPREZY MUZYCZNE

Jednak na stadionach często odbywają się inne, dalekie od sportowych wydarzenia. Koncerty na murawie nie kończą się tak dramatycznie, jak niejeden piłkarski pojedynek. Czemu to dowodzi? Bezpieczeństwo imprezy uwarunkowane jest jej charakterem. Na koncerty ludzie przychodzą posłuchać muzyki. Jednoczą się w niej. Chcą, wraz z innymi fanami, przeżywać wielkie muzyczne święto i skupiają się tylko na tym.

Nie można jednak generalizować. Zdarzają się i takie muzyczne wydarzenia, które mogą mrozić wielu krew w żyłach. Jednym z takich, które nie odbywa się na stadionie, a w klubie młodzieżowym, jest Amsterdam Dance Mission – flagowa impreza w Poznaniu. Klub Ekwador skupia wielbicieli clubbingu z jednej strony, z drugiej zaś amatorów różnorodnych używek, którzy nie zawsze zachowują się racjonalnie. Trzeba wówczas mieć świadomość tego, w jakim gronie się przebywa i czego można się spodziewać. Jeśli kogoś nie przeraża taka wizja i wie, jak zachowywać się w gronie odurzonych nie tylko muzyką ludzi, droga wolna.

Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na różnorodnych imprezach, nie tylko sportowych, można zaryzykować stwierdzenie, że bezpieczeństwo gości uzależnione jest od kilku składowych. Przede wszystkim od samych zgromadzonych, od charakteru imprezy, organizatora i przystosowania obiektu. Skoro są propozycje zmian, a w dalszym ciągu sytuacja nie ulega poprawie, można śmiało zadać pytanie: o co w takim razie chodzi? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, musi chodzić o pieniądze…


PF

Obsługa techniczna imprez