Ta witryna wykorzystuje pliki cookies by zarządzać sesją użytkownika. Cookies używane są także do monitorowania statystyk strony, oraz zarządzania reklamami.
W kazdej chwili możesz wyłączyć cookies. Wyłączenie ciasteczek może spowodować nieprawidłowe działanie witryny. Więcej w naszej polityce prywatności.

Szukaj w artykułach

Kategorie artykułów

Słownik

Reklama

Dołącz do nas

Newsletter

Tagi:

Festiwal w Jarocinie 2010 już za nami

2010-07-19 12:51:29

Festiwal w Jarocinie to najsłynniejszy i najstarszy polski festiwal rockowy. Przez lata istniał on w świadomości młodych Polaków nie tylko jako duża impreza muzyczna, ale miejsce gdzie mogli manifestować swoje poglądy i wyrażać niezadowolenie z aktualnej sytuacji panującej w kraju. Jarocin to także przepustka do sławy dla wielu muzyków, niektórzy z nich pojawili się na jubileuszowej edycji festiwalu.

Jego korzenie sięgają lat 70., kiedy w Jarocinie zorganizowano Wielkopolskie Rytmy Młodych. Początkowo impreza miała zasięg lokalny, jednak z czasem zyskiwała coraz większą popularność. W 1980 roku festiwalem zainteresowała się telewizja publiczna, z inicjatywy Waltera Chełstowskiego i Jacka Sylwina powstał Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji. Po trzech bardzo udanych edycjach imprezy przeniesiono ją na stadion oraz zmieniono nazwę na Festiwal Muzyków Rockowych. Przez 11 lat był oazą wolności dla zbuntowanej młodzieży, miejscem gdzie mogli zapomnieć o szarej codzienności, manifestować swoje poglądy polityczne. Na scenie jarocińskiego festiwalu występowali w tym czasie m. in. Czesław Niemen, Maanam, T. Love, Armia, IRA, Kult, Dżem czy TSA. Każda edycja festiwalu cieszyła się sporą popularnością, jednak z czasem mnożyły się nieprzyjemne incydenty jak walki punków ze skinheadami oraz starcia z policją. Po zamieszkach z 1994 roku postanowiono zawiesić jego działalność. Po długich latach walki o przywrócenie jednego z najpopularniejszych polskich festiwali, udało się go reaktywować w 2005 roku, a na imprezę zaczęto zapraszać także zespoły z zagranicy. Festiwal w Jarocinie zawsze był miejscem, gdzie mogli pokazać się młodzi, nieznani szerszej publiczności artyści, dzięki niemu zaistnieli Muniek Staszczyk, Robert Gawliński, Paweł Kukiz, Krzysztof "Grabaż" Grabowski czy zespól Hey z charyzmatyczną wokalistką Kasią Nosowską.


Podczas minionego weekendu Jarocin stał się rockową stolicą Polski. Około 15 tysięcy osób bawiło się przy muzyce takich zespołów jak: Dezerter, Hey, TSA, Ska-P, Biffy Crylo, T. Love, Kora, Gossip czy Pidżama Porno, która została reaktywowana z okazji festiwalu. Jury Konkursu Młodych Zespołów nagrodę przyznało formacji Neony, natomiast publiczność wybrała zespól Grin Piss.

 

Obok dużej frekwencji i świetnej muzyki cieszy fakt, że impreza odbywała się w przyjaznej atmosferze - nie zanotowano poważniejszych incydentów. Wśród oryginalnie ubranej publiczności, obok młodzieży, można było zobaczyć ludzi, którzy pamiętają festiwale w Jarocinie z lat 80 i 90. Kiedyś przyjeżdżali tam jako zbuntowane nastolatki – dziś jako ojcowie kilkuletnich pociech.

 

Mimo, że festiwal ma duża konkurencję wśród innych imprez tego typu, jego historia sprawia, że cieszy się ogromną popularnością. Z okazji jubileuszowej edycji 2010 Instytut Pamięci Narodowej wydał dwa albumy - "Jarocin w obiektywie bezpieki" i "Niezależna muzyka rockowa". Już niedługo - 30 lipca kolejna impreza dla fanów muzyki- Festiwal Woodstock w Kostrzynie nad Odrą.


KJ